Większa czcionka | Mniejsza czcionka
Kazaw meni batko, szczob ja ożenywsja,
Szczob po noczach ne chodyw ta j ne wołoczywsja.
Koły b batko dobryj ta j wzjaw batih dowhyj
Ta j staw syna nauczat, szczob ne chodyw do diwcza.
– Perestań, kozacze, do mene chodyty,
Czy ne stanut, perestanut worohy hudity.
– Oj ne perestanut, doky ne dostanu
Biłych nih, czornych briw, choroszoho stanu.